"PLEASED TO MEET ME" reżyser David Jackson Scenarzysta Mark Driscoll

Sutton ironizuje, na temat jej zniknięcia, pytając się Ethana, Emmy i Thayera, czy przygotowują już jej pogrzeb. Emmie kamień spada z serca, gdy widzi siostrę żywą, natomiast Ethan i Thayer są nieufni, sadząc iż to kolejna gra Sutton i pytają się jej, czy to ona stoi za tajemniczą przesyłką z kawałkiem jej balowej sukni. Sutton zaprzecza i na dowód pokazuje im wielka ranę na czole, twierdząc że ktoś próbował ją zabić... Thayer mówi o swoich podejrzeniach dotyczących Annie Hobbs, jednak okazuje się, że to własnie Annie uratowała Sutton z tonącego samochodu... obie zatrzymały się w przydrożnym motelu i matka bliźniaczek powinna tam dalej być. Sutton sugeruje, że Emma musi ją dalej udawać. Tym sposobem będą bezpieczne... Nakazuje Emmie wrócić do domu, a ona z Ethanem i Thayerem jada do motelu, do Annie. Jednak na miejscu pokój okazuje się pusty... Chłopcy myślą, iż to kolejne kłamstwo Sutton... Ethan pozwala jej zatrzymać się na parę dni u siebie, podczas nieobecności jego brata. Tymczasem do szkoły powraca Ryan, jedna z ofiar Sutton w jej grze kłamstw, wyjechał z miasta przez nią, ale od zawsze bardzo podobała mu się Mads. Kristin razem z Rebeccą organizują przyjecie na rzecz Młodzieżowego Baletu. Cała rodzina Mercerów jest obecna na przyjęciu i wszyscy ich znajomi, Sutton zostaje w domu... Nagle słyszy, że ktoś wchodzi głównymi drzwiami, i widzi cień tej osoby. W porę ucieka przez taras i kontaktuje się z Thayerem. Spotykają się na parkingu, przed budynkiem, w którym odbywa się przyjecie. Nadchodzi Kristin, pytając czy wszystko w porządku, Sutton stoi do niej tyłem, nie chce pokazać rany na czole, aby nikt się nie zorientował. Kristin podejrzewa że Sutton jest pijana, i każe jej się pokazać twarz... Sutton w sytuacji bez wyjścia odwraca się i mówi matce że upadła na krawężnik... Później cała czwórka spotyka sie i Sutton oznajmia iż wraca z powrotem do swojego życia, po tym jak wszyscy widzieli ją z rozciętym czołem, Emma nie może już jej dłużej udawać... W między czasie na przyjęciu Laurel spotyka Justina i prosi go aby powiedział jej prawdę o ich rozstaniu albo dał jej spokój. Justin wyznaje, iż powrócił do Phoenix po to, aby zemścić się na Tedzie, który był odpowiedzialny za śmierć jego matki... Laurel zdaje sobie sprawę, iż była wykorzystywana przez Justina i że ich miłość była nie prawdziwa... W domu Mercerów Emma pakuje swoje rzeczy i zwierza się Ethanowi, że nareszcie odczuwa ulgę i cieszy się iż nie musi już dłużej udawać Sutton. W ostatniej scenie widzimy Sutton siedzącą w kuchni z Tedem i Kristin, wesoło rozmawiających, i zauważamy postać, która przygląda się im przez okno...To Emma...Czy wejdzie tam i powie prawdę, czy może odejdzie po cichu...?
Kreator stron internetowych - przetestuj